Widzisz wiadomości znalezione dla frazy: norma ciśnienia





Temat: Meridia i Yasmin
Norma ciśnienia to 139/89. Formalnie tak jest określona granica, jeśli
dobrze pamiętam. Dla osoby w sile wieku ciśnienie 135/80, czy 140/80
jest właściwie w normie (górnej), ale może warto spróbować obniżyć do
120/80. Może mniej soli w diecie na początek?

Pozdrawiam.

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Meridia i Yasmin
<jerzy.mierzyn@neostrada.plnapisal(a):


| Norma ciśnienia to 139/89. Formalnie tak jest określona granica, jeśli
| dobrze pamiętam. Dla osoby w sile wieku ciśnienie 135/80, czy 140/80 jest
| właściwie w normie (górnej), ale może warto spróbować obniżyć do 120/80.
| Może mniej soli w diecie na początek?

Nie posługuj się starymi doniesieniami, ktore są już dawno zweryfikowane, że
sól w diecie nie ma nic wspolnego z ciśnieniem krwi.


Napisałeś zdanie, które na skutek podwójnego zaprzeczenia potwierdza
tezę wysuniętą przez Pawła. To jak w końcu jest - sól zwiększa
ciśnienie, czy nie?

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Meridia i Yasmin


<jerzy.mierzyn@neostrada.plnapisal(a):

| | | Norma ciśnienia to 139/89. Formalnie tak jest określona granica, jeśli
| dobrze pamiętam. Dla osoby w sile wieku ciśnienie 135/80, czy 140/80
| jest
| właściwie w normie (górnej), ale może warto spróbować obniżyć do 120/80.
| Może mniej soli w diecie na początek?

| Nie posługuj się starymi doniesieniami, ktore są już dawno zweryfikowane,
| że
| sól w diecie nie ma nic wspolnego z ciśnieniem krwi.

Napisałeś zdanie, które na skutek podwójnego zaprzeczenia potwierdza
tezę wysuniętą przez Pawła. To jak w końcu jest - sól zwiększa
ciśnienie, czy nie?

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: cisnienie krwi
Witaj,
norma cisnienia dla ciężarnych jest taka sama jak dla wszystkich czyli 90/140.
Sa to górne dozwolone normy. Wszystko powyżej jest już nadciśnieniem. Masz więc
podwyższone. Nie martw sie tym za bardzo. Około 15 tc mi też tak podskoczyło,
miałam nawet wyższe. Wylądowałam w szpitalu na obserwacji. Całe szczęście
ćiśnienie samo unormowało sie po kilku tygodniach, bez jakichkolwiek leków.
Teraz muszę stale je kontrolować. Kupiłam aparat i mierzę sobie cisnienie kilka
razy dziennie. Tobie też to radzę i gdy tylko podskoczy za wysoko i będzie sie
utrzymywało podwyzszone ponad godzinę to jedź pędem do szpitala. Podwyższone
ciśnienie w ciąży jest zazwyczaj związane ze stanem przedrzucawkowym. Poszukaj
w google, w sieci jest duzo o tym informacji.

pozdrawiam
sierpniówka

tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;15;107/st/20050817/dt/7/k/42d4/preg.png Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Piskorski kupił ziemię pod las, koło Białogardu



• Re: Piskorski kupił ziemię pod las, koło Białogar
kikoo1 26.04.06, 09:49 + odpowiedz


No to cieszę się, że wszystko się wyjaśniło! A górna norma ciśnienia
to 140/90, także tym nie musisz sie martwić, no ale tak czy owak stresu
lepiej unikać!
Pozdro!
>>>Kiko !!1Ja w standarcie mam 90/68,a jak miałem "odjazd" Grórne było 55/dolne
nie wyczuwałne!!!;o)))








Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: badanie dna oka
Gość portalu: anma napisał(a):

> Ciśnienie wewnątrzgałkowe:
> oko lewe - 24 mmHg
> oko prawe - 24 mmHg

Norma cisnienia srodgalkowego to 10-21 mmHg. Twoje cisnienie jest za wysokie.

> Badanie dna oka przy poszerzonych źrenicach:
> OPL-Tarcza nerwu wzrokowego o prawidłowych granicach w poziomie dna oka, o
> zabarwieniu prawidłowym.

Powtarza sie przymiotnik "prawidlowy".

Poszerzone wnęki naczyniowe. Naczynia tętnicze o
> wzmożonych refleksach.

Tetnice siatkowki sa prawdopodobnie stwardniale, byc moze wskutek nadcisnienia.

> Plamki żółte bez zmian.

OK.

> Rozpoznania i zalecenia:
> w badaniu dna oka - angiopathia hypertonica I

= uszkodzenie naczyn krwionosnych w przebiegu nadcisnienia, stopien I, czyli niezbyt zaawansowane

> Wskazana diagnostyka w kierunku jaskry.

A zlecono dlatego, ze podwyzszone jest cisnienie srodgalkowe.

Zalecono wykonanie perymetri
> komputerowej.

Perymetria to badanie rozleglosci pola widzenia. Wyglada ono z grubsza tak, ze patrzysz na jeden punkt na ekranie, a od skraju ekranu przesuwa sie drugi jasny punkt. Masz zasygnalizowac moment, gdy go dostrzezesz. Robi sie to dlatego, ze w jaskrze pole widzenia sie zweza.

No i chyba czas zadbac o cisnienie krwi. I ewentualnie sprawdzic cukier. Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Piskorski kupił ziemię pod las, koło Białogardu
No to cieszę się, że wszystko się wyjaśniło! A górna norma ciśnienia
to 140/90, także tym nie musisz sie martwić, no ale tak czy owak stresu
lepiej unikać!
Pozdro! Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Rezultaty
Chudniesz ty, chudne ja:)
Czesc,

Z obserwacji siebie i kolezanek wynika, ze po 40. traci wage zdecydowanie
trudniej niz w wieku 20., 30. lat. To, co sie nazbieralo i osadzilo przez lata,
nie tak latwo stracic w ciagu kilku tygodni.

Przez lata oscylowalam miedzy waga letnia a zimowa 56-60 kg, przy wzroscie 170
cm. Cholesterol w dolnej polowie normy, cukier podobnie, norma cisnienia w dzien
90/70. Sporty od lat ograniczone do orki w ogrodzie, plywania, krotkich
spacerow, kilka lat temu jeszcze narty. Zadnych aerobikow, fitnessu, joggingu.

Nie odchudzalam sie, bo tak naprawde nie bylo z czego. Dopoki dwa razy nie
wpadlam w pulapke hormonalno-cukrowa. Pierwszy raz 15 lat temu, gdy mieszkalismy
przez 2 lata w USA powodem byl testosteron, zawarty w miesie, wiekszosc
produktow oczyszczona i wzbogacona, a niemal wszystko solidnie doslodzone. Po
roku wazylam 74 kg i stwierdzilam, ze musze z tym cos zrobic. Trader Joe's
jeszcze nie istnial, pozostawaly tylko warzywa i owoce z nieduzych farm i ryby,
z certyfikatem, ze nie pochodza z rybiej farmy, tylko z polowow dalekomorskich.
Po pol roku wrocilam niemal do wagi wyjsciowej, reszta wyrownala sie po powrocie
do Europy.

Do przejscia na diete zmusily mnie skutki kuracji hormonalnej na zespol PCO. W
ciagu poltora roku przybylo 13 kg, z ktorymi poczulam sie po prostu zle.
O diecie SB dowiedzialam sie- a co najwazniejsze, zobaczylam jej skutki - na
przyjaciolce, ktorej przybylo 15 kg na skutek zmiany pracy i koniecznosci
przestawienia sie z normalnej kuchni na gotowe, restauracyjno-stolowkowo-barowe
jedzenie, a w domu cos na szybko- najczesciej zamrozone supermarketowe
"gotowce". Przyjaciolka, lat 44, nie dosc, ze w ciagu pol roku wrocila do wagi
sprzed utycia, to na dodatek te wage utrzymuje, mowiac, ze w zyciu nie jadla
tyle, co teraz, zachowujac 3. faze diety. Namowila do wspolnego dietowania nieco
roztylego malzonka (-20 kg) i wspierali sie wzajemnie w przedsiewzieciu chudniecia.

Podbudowana przykladem i uzbrojona w instrukcje przyjaciolki, strone internetowa
i ksiazke, zaczelam. Dzieki radom praktyka (dietujemy na Węgrzech, gdzie bardzo
trudno o produkty light) nie podchodze do diety ortodoksyjnie: np. na Wegrzech
mozzarella jest tylko pelnotlusta, trudno, jemy taka. Zorientowalysmy sie, ze
polecana w diecie ricotta to przeciez jedyna (poza quark) forma bialego sera,
osiagana w USA i zastapilysmy ja osiagalnym latwo na miejscu swiezym, bialym,
poltlustym serem. Nie zrezygnowalam z porannego kubka kawy z mlekiem 1,5%.
Wprowadzilysmy takze do diety czarna czekolade dla diabetykow produkcji Wawelu
(jest osiagalna na Wegrzech).

12 dni temu wybila godzina 0 i zabralam sie za diete. Przez pierwsze 4 dni -
wskazowka wagi tkwila w miejscu jak zakleta. Koszmarem dla mnie,
niskocisnieniowca, bylo codzienne powstrzymywanie sie niemal sila od zasniecia
okolo godziny 14-16, i 19-21, bez normalnego wspomagania kawa i herbata. Po
tygodniu i to przeszlo. Ciekawym doswiadczeniem, byly tez bardzo gwaltowne ataki
glodu w 2,5-3 godz po posilku, prawie na granicy zemdlenia, jesli natychmiast
czegos nie zjadlam - wystarczylo pol garsci orzechow.

Dzis, (bez zadnych "wspomagaczy" w postaci srodkow typu Furosemid czy senes), po
12 dniach 1 fazy waze o 5 kg mniej i zmiescilam sie w letnie spodnie sprzed roku:)

Zycze wam i sobie wytrwalosci i powodzenia,


Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku