Widzisz wiadomości znalezione dla frazy: normy PN





Temat: zasady pisania pism...przyimki

A teraz rad bym usłyszeć, któż to, Twoim zdaniem, z zabierających tutaj
głos zwolenników nierozdzielania przyimków:


Wedlug mnie nie ma w tej dyskusji jasno okreslonych przeciwnikow i
zwolennikow, tym bardziej, ze z faktu, ze o przenoszeniu (nie tylko
przyimkow) moze zdecydowac np. dlugosc linii, dlugosc tekstu i jego
przeznaczenie wynika, ze pojecie przeciwnika i zwolennika jest wzgledne..


a) wymieniał reguły _bezmyślnie_


To slowo padlo niepotrzebnie, bo jest niepotrzebnie obrazliwe w stosunku do
uczestnikow dyskusji, wiec oczywiscie wycofuje sie z tego stwierdzenia,
jednoczesnie zaznaczajac, ze "bezmyslnosc" wynikala w moim przekonaniu z
podazania za regulkami bez wiedzy _dlaczego_ sa one wazne. Ten z kolei
wniosek wyplynal ze spostrzezenia, ze nikt wczesniej (az do Panskiej
wypowiedzi) tych uzasadnien nie podawal. A skoro nie podaje sie
uzasadnienia, wiec _byc moze_ sie go nie zna, wiec mamy do czynienia z
automatycznym stosowaniem regulek (rozpedzilem sie, i teraz sobie
uswiadomilem, ze taki osad jest niesluszny). Automaty nie mysla (a wiec
jedynie stosuja zaprogramowane reguly), stad wzielo mi sie to slowo. Watek
uwazam za zakonczony, bo nie chcialem nikogo obrazic, a jak zwykle kiedy nie
pozwole swojej wypowiedzi polezec dwoch dni to potem okazuje sie ze palnalem
jakas gafe. Postaram sie w przyszlosci byc bardziej ostrozny.


b) przypominał sobie _o szkole_


Wypowiedz Pana RS, z Panska odpowiedzia. U mnie odpowiednio 6 i 5 postow
powyzej mojego. Przyznaje, ze to inny tok dyskusji, ale jednak sie
przewinal.


c) _podpierał się_ normami


Pan. Jedna z pierwszych wypowiedzi z zacytowaniem strony:
http://www.typografia.ogme.pl/typografia/r3_dzielenie.htm,
ktorej tresc w znacznej mierze zostala wzieta m.in. z  Polskiej Normy
[PN-83/P-55366] o  "Zasadzie składania tekstów w języku polskim". Cytowanie
tego typu zrodla uznaje to za podpieranie sie normami.

Jakub Żuralski

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: SJP Szymczaka -- gdzie wydany?
Stasinek napisał:


| Scobin:
| Dodatkowo: za dwa tygodnie może to źródło już nie istnieć,
| bo zmienią zawartość strony.

| Od 298 dni nie zmieniają. Czemu mieliby zmienić teraz?

Hmmm. Kiedyś Onet miał ogólnie dostępna Encyklopedię "Wiem". Czemu zmienili?


Stasinku, zapewne poprzednie wersje są do odgrzebania w archiwach.
Na przykład w sąsiednim wątku zostali wspomniani Żydzi, masoni i cykliści.
Encyklopedia WIEM Onetu jest dziś dostępna tylko za opłatą? Nie ma sprawy,
oto hasło "Madagaskar" w wersji internetowej sprzed trzech lat:
  http://web.archive.org/web/20010605192834/wiem.onet.pl/wiem/008819.html
sprzed dwóch lat:
  http://web.archive.org/web/20020306115053/wiem.onet.pl/wiem/008819.html
sprzed roku:
  http://web.archive.org/web/20030201184407/wiem.onet.pl/wiem/008819.html
Pozycja bibliograficzna mogła wyglądać np. tak:
  WIEM 2002 [online]. Edycja 2002. [Bielsko-Biała]: Onet.pl S.A.
  [dostęp 20 czerwca 2002]. Dostępny w Internecie: http://wiem.onet.pl.

Scobinie, w przypadku źródeł internetowych dobrze jest podać datę
dostępu (zob. wskazówki na http://bg.p.lodz.pl/dyplom.htm). Co do meritum,
masz moim zdaniem rację. Skoro można w bibliografii podawać odwołania
do papierowych wydań codziennych gazet, a nawet wskazywać druki ulotne,
to nie ma powodu, żeby się nie powoływać na dokumenty *opublikowane*
w Internecie.
Twoje i moje zdanie podzielają twórcy *Polskiej Normy* PN-ISO 690-2:1999,
opartej na normie międzynarodowej, normie o tytule - werble! fanfary! -
"Informacja i dokumentacja - Przypisy bibliograficzne - Dokumenty
elektroniczne i ich części IDT ISO 690-2:1997".

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Uziom w domach jednorodzinnych- robic czy nie ?

| Normy PN 05009 nakazuja wykonanie glownej szyny uziemiajacej jak
najblizej
| wejscia instalacji ( prad, gaz, woda, itd ) do budynku i podlaczenia do
niej
| wszystkich mediow ( po uzyskaniu zgody wlascicieli instalacji ). Do tej
| szyny ma byc tez podpiety uziom ( do ktorego podpiety jest


piorunochron ).


Mam prośbę.
Czy mógłbyś podać symbol normy dotyczącej połączenia systemu uziemienia
instalacji elektrycznych z systemem ochrony odgromowej?
W normie PN E-05009/54 z 92 roku znajduje się jedynie informacja (punkt
542.5.2), że wzajemne połączenia z systemem ochrony odgromowej znajdują
się
w opracowaniu. Wg stanu z 92 roku uziom odgromowy i uziom instalacji
elektrycznej to dwa niezależne systemy o odmiennych wymaganiach
(rezystancje
dopuszczalne), ewentualnie połączone na zasadzie połączenia wyrównawczego.
Główna szyna uziemiająca w budynku jest oczywistością. Wyrównanie
potencjałów instalacji wodnej, CO i elektrycznej również. Mam jedynie
niejasność w kwestii ewentualnego podłączenia do głównej szyny
uziemiającej
instalacji odgromowej.

Pozdrawiam  Jarek


Witam.
Chyba troche niezbyt precyzyjnie sformulowalem swoja mysl. PN 05009
cytowalem w zwiazku z koniecznoscia wykonania glownej szyny wyrownawczej i
przylaczenia do niej uziomu , metalowych elemtow konstrukcyjnych i innych.
Nie ma w niej mowy o odgromowce. Norma z listopada 1999 PN-IEC 60364-5-54
zastepujaca PN-92/E-5009/54 rowniez w pkt. 542.5.2 informuje ze polaczenia z
innymi uziemieniami sa w opracowaniu. Jednak norma PN-86/E-05003/01 w pkt.
4.3.2 podaje ze "instalacje wprowadzane do obiektu nalezy polaczyc z
dowolnym elementem urzadzenia piorunochronnego..."., a w pkt.4.3.5 podaje
dokladnie warunki wykonania tych polaczen.
Ponadto uziom fundamentowy jest zalecany ( "Warunki techniczne..." &184 oraz
PN-86/05003/01 pkt 3.6.2.2), odpowiednio dla ochrony pporazeniowej i
odgromowki . Trudno w jednym fundamencie robic dwa oddzielne uziomy ( bez
sensu ).
Z innych materialow o prawidlowosci takiego rozwiazania -  prof. Sowa w
"Elektroinstalatorze" nr 1-2/98 str 43,
oraz nr 7-8/97 str 40,  B. Wiaderek Materialy z seminarium - systemy
zasilania w informatyce i telekomunikacji- nowe rozwiazania". Ten ostatni w
materialach pokazuje na rysunku glowna szyne do ktorej bezposrednio
przypiety jest przewod od instalacji odgromowej. Inni rysuja piorunochron
polaczony bezposrednio z uziomem fundamentowym , ktory polaczony jest
oczywiscie z glowna szyna uziemiajaca.
Pozdrawiam
Ben

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Powierzchnia uzytkowa

Odsyłam do normy PN-ISO 9836:1997 "Właściwości użytkowe w budownictwie.
Określenie i obliczanie wskaźników powierzchniowych i kubaturowych."

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: ogrzewanie ścienne i sufitowe
Pomijanie obliczania strat ciepła przy różnicy temperatury do 4K to już nie
nasz wymysł tylko normy (PN-B-03406 o ile pamiętam). Program OZC działa
ściśle w oparciu u normę.
Nowa norma PN EN 12831 skolei pozwala na pewną swobodę i proponuje obliczanie
strat ciepła przy "znaczącej różnicy temparatur". W związku z czym w OZC 4
użytkownik będzie mógł sam zdefiniować tą "znaczącą różnicę temparatur".

pozdrawiam
JP

JanuszK <Janus@malpa.o2.plnapisał(a):


Jakub Pogocki wrote:
| Przyznam się że chciałbym zobaczyć przykład bo jeśli rzeczywiście jest
tam
| błąd to będziemy mogli go poprawić.
Już pozmieniałem dane i wpisałem stały przepływ powietrza a nie zmienną,
za dużo mam pomieszczeń i  mało czasu aby to znowu poprawiać.
Poza tym pomijanie strat dla różnicy temp mniejszej niż 4 stopnie też
robi czasami za duże zaokrąglenia szczególnie dla małych pomieszczeń
typu łazienka, jeżeli obliczam dla niej 200W mocy to pominięcie stra? do
sąsiednich pokoi o 50W, jest trochę na granicy, przyjdzie faktycznie
duży mróz i będę miał 20st w łazience zamiast 23 :)
| Ale w porządku - grunt że da się go ominąć.
Taa, w arkuszu kalkulacyjnym :)

| Pozdrawiam
| JP

| JanuszK <Janus@malpa.o2.plnapisał(a):

| Jakub Pogocki wrote:
| | Wszystko działa jak trza!
| | Może masz jakąś nieaktualną wersję programu?
| mam aktualną, policzyłem na arkuszu kalkul i przynajmniej wiem co mam.

| | Podeślij plik projektu z przykładem to zobacze jak liczy go u mnie
| | (pogocki(małpa)sankom.pl).
| Dzięki za pomoc. ale potrafię też to inaczej policzyć :)


--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -http://www.gazeta.pl/usenet/

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Byl dzis u mnie...
On 31 Sty, 00:17, "Maniek4" <brunoban@wp.plwrote:
[...]


Algorytmu obliczen nie znalazlem i czy nie jest tak, ze programy takie jak
OZC licza zapotrzebowania dla umownych -20C?? Mialo by to sens, bo wartosci


Tak - zapotrzebowanie na moc (maksymalna) - liczona jest dla
minimalnej temperatury - czyli dla np. -20st.


OZC podstawia sie do C.O. jako maksymalne zapotrzebowanie i dla nich
projektowana jest instalacja, nie dla wartosci srednich.. Pozwolilem sobie
glosno sie zastanowic nad tym, bo gdyby tak bylo to porownania roznych scian
w zaleznosci od parametru U i zwiazanych z tym oszczednosci co prawda nie sa
teoretyczne, ale czas ich zwrotu juz na pewno tak. No chyba ze obliczenia


Mylisz obciazenie cieplne budynku (czyli w skrocie - minimalna moc
pieca jaka musisz miec zeby utrzymac zadane temperatury w domu) do
obliczenia sezonowego zapotrzebowania na cieplo. To drugie jest
obliczane na podstawie normy PN-B-02025. Conieco szczegolow masz np
tutaj:

http://systemyogrzewania.pl/projektowanie/pomoce_projektowe2.asp?id_a...


korygowane sa srednimi miesiecznymi, ale podczas obliczen program nie daje
mozliwosci podgladu parametrow obliczeniowych, zreszta jaki bylby sens


Ale masz mozliwosc podejrzenia sezonowego zuzycia energii w kazdym
miesiacu osobno :)


obliczania zapotrzebowania wykorzystujac jakies srednie i uzywac danych
wynikowych do projektowania instalacji C.O.? Co byla by warta instalacja na
poczatku stycznie tego roku zrobiona na podstawie sredniej temp. z grudnia
zeszlego roku?  W kazdym razie przy dzisiejszych zimach interwal zwrotu moze
byc znacznie dluzszy niz wynikalo by to z obliczen OZC.


Tak naprawde to srednia temperatura "dzisiejszych zim" jest
praktycznie identyczna, jak zima 5 lat i 20 lat temu ;-)
A wracajac do OZC - to on poprostu liczy dwie rozne rzeczy -
maksymalna moc (obciazenie cieplne budynku) i sezonowe zapotrzebowanie
na cieplo (czyli ile zuzyjesz kWh w sezonie grzewczym).

Jezeli sezonowe zapotrzebowanie na cieplo byloby liczone dla -20st C
przez caly sezon to wartosci zuzycia energii bylyby wziete z
kosmosu :-))
pozdr.

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: J.W. Construction

Użytkownik adzwon <adz@mailcity.comw wiadomooci do grup dyskusyjnych
napisał:393DFD85.E2516@mailcity.com...

Kiedys slyszalem, ze jest jakas strona w Internecie opisujaca "numery" JW.
Moze ktos zna ten adres?

A czy jest na grupie ktos z GW, kto moze skomentawac informacje o
"telefonie" do
tej gazety?
Pozdrowienia,
Adam


  1. Strona jeszcze istnieje <http://www.silesianet.pl/~walfal, napisalem
troche tekstu i zamiescilem zdjecia prawie rok temu. Chcialem dac upust
bialej goraczce, która mnie w pewnym momencie kontaktów z TBM Batory
i JW.Construction ogarnela.  Gdyby ktos chcial cos na stronie umiescic,
to chetnie sluze  mailto:wal@silesianet.pl.
    W tej chwili rozpracowuje temat sposobu wyznaczania powierzchni
uzytkowej
domów/mieszkan. Stosowanie nieaktualnej normy PN-70/B-02365 nie jest
jednoznacznie nidopuszczalne. Eksperci chca przestudiowac umowy kupna.
2. Co do stosunków "prasa" kontra JW.Construkcion to moge sie tylko
wypowiedziec, ze grozba krytyki prasowej dziala na prezesów.
Wspomniany "telefon do GW" jest bardzo prawdopodobny.
 Znaczenie jakie presesi TBM Batory i JWC przykladaja do dziennikarzy
poznalem po tym, ze dwie panie dziennikarki, na dwóch róznych osiedlach
bezproblemowo wyprowadzily sie z tamtad. To w przeciwienstwie do grona
prawników, którzy w rozmowach jako nikle okreslaja szanse na uzyskanie
czegokolwiek w postepowaniu przed sadem wlasciwym dla TBM i JWC.
3. Rada dla wybierajacych sie na rozmowy.  Wezcie ze soba dyktafony.
Jawnie lub nie, dobrze jest nagrywac przebieg negocjacji.

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: dodatkowe metry mieszkania?


pytanie jest proste:

Kupilem mieszkanie od spoldzielni. W umowie okreslony zostal jego
metraz. Przy odbiorze dokonany zostal pomiar, z ktorego wynika, iz w
rzeczywistosci mieszkanie jest wieksze. Czy powinienem doplacac
spoldzielni za "dodatkowe" metry, czy tez moge traktowac je jako swego
rodzaju "bonus"? Jaki przepis reguluje zasady takich rozliczen? Dodam,
ze w umowie nic na ten temat nie ma.


Odpowiedź nie jest prosta.
"Metraż", czyli jak rozumiem - powierzchnia użytkowa - jest
określeniem mającym swoją definicję. Jśli nie jesteś budowlańcem lub
budowlańcem z niewielką praktyką w tej materii, zapoznaj się z :
PN-69/B-02360 "Kubatura budynków.Zasady obliczania;
PN-70/B-02365 "Powierzchnia budynków. Podział, określenia i zasady
obmiaru";
PN-ISO 9836 "Właściwości użytkowe w budownictwie. Określanie
wskaźników powierzchniowych i kubaturowych".
Obowiązek stosowania niektórych Polskich Norm w budownictwie wynika z
Rozporządzenia ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji. Najnowsze,
to z 3 kwietnia 2001r.- Dziennik Ustaw nr 38 poz. 456. W nim nakazuje
się stosowanie normy PN-ISO 9836 WYŁĄCZNIE dla  punktu  5.2.2., dla
obliczenia wskaźnika sezonowego zapotrzebowania na ciepło do
ogrzewania budynku mieszkalnego.
Tak więc na razie nie ma jasnej podstawy prawnej do określenia
powierzchni użytkowej, a w i stniejących normach są istotne różnice  -
np. jak określić tą powierzchnię na poddaszach ( przy stropach o
zmiennej wysokości ?). Określanie i obliczanie powierzchni użytkowej,
jest dobrowolne w zakresie ustalenia jego podstawy prawnej i zależy od
woli umawiajacych się stron. Jeśli w Twojej umowie nic na ten temat
nie ma, a regulamin spółdzielni lub inne dokumenty o tym nic nie mówią
( np. projekt techniczny ), a dodatkowo mieszkasz na ostatniej
kondygnacji, poddaszu lub też ściany pomieszczeń pełne są wnęk,
występów itp. to w rozwiązaniu problemu może pomóc tylko osoba z
uprawnieniami budowlanymi zajmująca się inwentaryzacjami lub
rzeczoznawca majątkowy.
Sam fakt dokonania pomiaru przy odbiorze mieszkania niczego jeszcze
nie rozstrzyga - Ty przecież nie musisz wiedzieć czy był wykonany
prawidłowo, a w interesie sprzedającego jest wszak sprzedać jak
najwięcej.
Trochę to długie ale myślę że będziesz wiedział co dalej.

Pozdrawiam

Zibi

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: murowanie ścian z betonu komórkowego

Taka mała dygresja:
Wg. normy PN-B-03002 "Konstrukcje murowe niezbrojone"  budowanie z betonu
komórkowego w Polsce jest niezalecane.

Damian

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: murowanie ścian z betonu komórkowego


Wg. normy PN-B-03002 "Konstrukcje murowe niezbrojone"  budowanie z betonu
komórkowego w Polsce jest niezalecane.


Z ktorego roku jest wersja, którą czytales ?

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Pomiar powierzchni - czy ktoś ma normę
Podstawą wyboru normy jest "postawiony problem"
istnieją jeszcze sytuacje przy których rozporządzenie bądź ustawa powołują
się na "stare" normy
i wówczas ona jest podstawą


----- Original Message -----
From: "Janoush" <janusz_a2@skrzynka.pl
To: <pl-misc-budowa@newsgate.pl
Sent: Monday, March 08, 2004 10:34 AM
Subject: Re: Pomiar powierzchni - czy ktoś ma normę

Że się wtrącę...

Zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z
dnia
4 marca 1999 r. w sprawie wprowadzenia obowiązku stosowania niektórych
Polskich Norm (Dz. U. Nr 22, poz. 209) norma PN ISO 9836:1997 "Właściwości
użytkowe w budownictwie. Określenie i obliczanie wskaźników
powierzchniowych
i kubaturowych" obowiązywała TYLKO (!!!)  w zakresie ustalonym w pkt 5.2.2
normy, czyli przy ustalaniu kubatury budynku.

 Także późniejsze rozporządzenie Ministra Rozwoju Regionalnego i
Budownictwa
z dnia 3 kwietnia 2001 roku w sprawie wprowadzenia obowiązku stosowania
niektórych Polskich Norm dla budownictwa (Dz. U. Nr 38, poz. 456)
wprowadza
obowiązek stosowania Polskiej Normy PN-ISO 9836:1997 tylko w zakresie
ustalonym w punkcie 5.2.2 tej normy.

W świetle powyższego stwierdzić należy, że Polska Norma PN-ISO 9836:1997
nie
jest obowiązującym obecnie przepisem w zakresie obliczenia powierzchni
użytkowej lokalu lub budynku.

Powtarzam: PN-ISO 9836:1997 NIE OBOWIĄZUJE DO OBLICZANIA POWIERZCHNI.
Zależy
którą normę wybierze deweloper, spółdzielnia czy inwestor indywidualny.

Pozdrawiam
Janusz


--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.misc.budowanie

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Przyblizone zapotrzebowanie na moc do ogrzewania
Jesli chodzi o szacunkowe okreslenie niezbednej mocy kotla c.o. to mozna to
policzyc ze wskaznika kubaturowego strat ciepla nie popelniajac grubego
bledu. Przy doborze grzejnikow dla poszczegolnych pomieszczen nie radze tego
robic i policzyc rzetelnie straty dla kazdego pomieszczenia z osobna (wg
normy PN-92/B-02020). Nalezy pamietac o wliczeniu strat zwiazanych z
infiltracja powietrza zewnetrznego (przyjmuje sie zwykle 1 wymiane na
godzine) i zwiekszeniu grzejnikow o 15 - 20% (gdy zamontowane beda zawory
termostatyczne).

Z bilansu dla calego budynku ogrzewanego kubaturowy wskaznik ciepla zawiera
sie zwykle w nastepujacych wartosciach:

- budynki wg starej technologii (k scian = 0,6 - 0,8 W/m2K ; k okien = 2,6 -
3,0 W/m2K) W = 20 - 24 W/m3;
- budynki spelniajace obecne normy izolacyjnosci przegrod W = 15 - 18 W/m3.
(m3 kubatury ogrzewanej).

Pozdrawiam
Marek R


"Robson" <rob@mercury.ci.uw.edu.plwrote in message



----- Original Message -----
From: "pywko" <py@interia.pl
Newsgroups: pl.misc.budowanie
Sent: Wednesday, December 06, 2000 10:34 PM
Subject: Re: Przyblizone zapotrzebowanie na moc do ogrzewania

| Jest to wartość wyjściowa, tak jak w przypadku mocy znamionowej
| grzejników,
| czyli liczona na parametr 90/70/20/.

Szanowny kolego

Przy liczeniu zapotrzebowania na cieplo nie ma akurat znaczenia
temperatura
zasilania i powrotu wody (90/70). Straty masz zawsze takie same.
Natomiast przydaje sie uwzglednic temp. w pomieszczeniu, np. salon 20 st,
lazienka 25 st., szczegolnie gdy posiadaja kilka scian zewnetrznych.

| I przede wszystkim obliczenia trwają krócej.

Mysle, ze szybciej i latwiej jest policzyc straty z metrazu, acz mniej
dokladnie.

Bywajcie

RobertB


Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Przyblizone zapotrzebowanie na moc do ogrzewania
Te 7 lub 9 to wskaznik zyskow ciepla w pomieszczeniu [W/m3] (tj. od ludzi.
oswietlenia itd).
Gdyby nie to odejmowanie to wychodziloby dokladnie cieplo na ogrzanie
strumiena powietrza rownego kubaturze mieszkania na godzine (na tym
zalozeniu stworzono ten wzor).
Jesli chodzi o ilosc powietrza , ktora gwarantuje utrzymanie odpowiedniej
atmosfery to przy wentylacji mechanicznej przymuje sie obecnie 30-50 m3/h na
osobe (w Polsce 30 m3/h, w Niemczech 50 m3/h).
Mozna wiec sobie z tego policzyc.
Nie mozna tez zapomniec, ze aby wentylacja grawitacyjna wywiewna w
lazienkach i kuchni funkcjonowala poprawnie nalezy przyjac ok. 50 m3/h na
WC, ok. 80 m3/h na lazienke z natryskiem lub wanna, i ok. 100 m3/h na
kuchnie. (Nie jestem pewien czy dobrze pamietam te wartosci ale rzad
wielkosci sie na pewno zgadza). To powietrze musi miec mozliwosc infiltracji
do wewnatrz.

Pozdrawiam
Marek


"Grzegorz Redlarski" <g@kki.net.plwrote in message



Sun, 10 Dec 2000 18:20:06 +0100 "mami" <b.sven@nospam.senapisal:

| | normy PN-92/B-02020). Nalezy pamietac o wliczeniu strat zwiazanych z
| | infiltracja powietrza zewnetrznego (przyjmuje sie zwykle 1 wymiane na
| | godzine)
[...]
| Wracajac do ogrzewania, wzor na pokrycie strat ciepla w powyzszej normie
| wyglada tak:
| Qo=[0.34*(ti-te)-7]*V dla bud. uzytecznosci publicznej
| Qo=[0.34*(ti-te)-9]*V dla bud. mieszkalnych
| gdzie V to kubatura.

Domyślam się, że jednostki to: W, K, m^3.
Nie wiesz dlaczego odejmuje się te 26.5K (9/0.34~=26.5)? Gdyby nie to
odejmowanie, to faktycznie wychodziłoby ciepło potrzebne do ogrzania
powietrza o kubaturze mieszkania dość dokładnie co godzinę. IMHO taka
wentylacja okazyjnie (np. jakaś pani zmyła sobie paznokcie czymś w
rodzaju acetonu :-) ) jest potrzebna ale utrzymywanie tego przez
24h/dobę, zwłaszcza podczas mrozów, nadmiernie wysuszy powietrze i nie
jest uzasadnione koniecznością usuwania H2O i CO2 (zawartość tlenu,
wbrew powszechnej opinii, nie ma praktycznie znaczenia jeśli chodzi o
wentylację).

gr


Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: gwinty, normy...


Mam takie pytanie, może ktoś się orientuje, bo ja się zupełnie zakęciłam.

Mam mieć rurę półcalową nagwintowaną, oraz pasujące na nią: mufę i
nakrętkę kontrującą. Jak to jest z wymiarami? Co to jest to pół cala?
Wewnętrzna średnica rury? Według normy PN - 74/H-74200 (pewnie jakaś
stara, ale to nienajważniejsze) tak mi to wygląda - na wewnętrzną
średnicę. I do tego są znormalizowane pozostałe wymiary w tym gwint, tak
że ostatecznie średnica zewnętrzna wynosi 21,3 mm. Dobrze rozumuję?

I teraz jakie mam dobrać te mufy i nakrętki? Też będą półcalowe? Czy jakoś
inaczej? Czy też na to są jakies normy? Domyślam się że na pewno tak...
Mógłby ktoś podać jakieś numery tych norm? I ogólne zasady jak to się
wszystko ze sobą łączy żeby nawzajem pasowało?


Może napisz dokładniej do czego to ma być, bo zestawienie: rura + mufa +
nakreka kontrująca to takie "masło maślane" :)
Jezeli chodzi Ci o zamknięcie rury z wodą to zestaw powinien wyglądać tak:
rura + mufa + korek z gwintem zewnętrznym.

Jeżeli chodzi o gwinty rurowe to są one znormalizowane. Niestety nie są one
zgodne z gwintami metrycznymi, zatem zapomnij o nakrętkach metrycznych.
Ponadto gwinty rurowe są gwintami stożkowymi, a nie cylindrycznymi.
Natomiast wszelkie mufy, nyple, śrubunki, zawory, korki itp.  rozmiarów 1/2"
(cala) posiadają gwinty rurowe 1/2".
Tak więc bez problemu kupisz odpowiednie złączki w każdym markecie
budowlanym czy sklepie z armaturą hydrauliczną, włącznie z gotowymi,
gwintowanymi odcinkami rur o długościach od 0,1m do 2m.
Po prostu "olewasz" numery norm, idziesz do sklepu i prosisz to co Ci jest
potrzebne w wymiarze 1/2" z gwintem 1/2" (cala).

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Wentylacja a normy PN
Witam,

  Ostatnio zajmuje sie projektem wentylacji mechanicznej
wywiewno-nawiewnej, z odzyskiem ciepla w moim domu. Na poczatku zabralem
sie za zbieranie infoemacji w internecie oraz przegladniem wszelkiego
rodzaju norm zwiazanych z wlasnie z tego typu wentylacja oraz webtylacja
wogole.

  Omowie przyklad instalacji w kuchni:
  Wg normy PN... oraz odpowiedniej ustawy dotyczacej prawa budowlanego
znajduje informacje o tym, ze:
  "(...) w kuchni z oknem zewnętrznym, wyposażonej w kuchenkę
elektryczną - 30 m3/h w mieszkaniu do 3 osób, - 50 m3/h w mieszkaniu dla
więcej niż 3 osób(...)"
  Zatem dla rodziny czterosobowej powinieniem miec wywiew minimum 50 m3/h.

  Producenci rur wentylacyjnych pisza, ze ich rury tlumia halasy
wentylacji najskuteczniej dla predkosci przeplywajacego przez nie
powietrza 7m/s.

  Pragne by moja wentylacja byla cicha i skuteczna, zatem biore sie do
obliczen:
  Zalozenia:
   wywiew 50m3/h --0,8333(3) m3/s
   srednica rury d=125mm (oferowana przez producentow w zestawie dla
domkow jednorodzinnych)
   Na podstawie srednicy rury wyliczam pole przekroju:
   Pp = PI*(0.5*d)^2 = 0,012271846 m2

   Obliczam predkosc wyplywu powietrza dla tak wyznaczonych zalozen:
   V = wywiew/Pp = 67,90610905 m/s

   Zobaczcie ze predkosc ta 10-krotnie przekracza zalecana przez
producentow przedkosc, przy ktorej halas dzialajacej centrali
nawiewno-wywiewnej jest tlumiony skutecznie.

  Hmmm... tak sie zatem zastanawiam czy nie bede mial problemow z szumem
wywolanym przez przeplywajace rurami powietrze. Zwracam sie z prosba do
posiadajacych wentylacje mechaniczna o podzielenie sie doswiadczeniem.
Jak im ta wentylacja dziala?

  pozdrawiam
  Slawas

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Wentylacja a normy PN
In article <3D65F327.1040@netscape.net, Slawas <Slaw@netscape.netsays:


Witam,

 Ostatnio zajmuje sie projektem wentylacji mechanicznej
wywiewno-nawiewnej, z odzyskiem ciepla w moim domu. Na poczatku zabralem
sie za zbieranie infoemacji w internecie oraz przegladniem wszelkiego
rodzaju norm zwiazanych z wlasnie z tego typu wentylacja oraz webtylacja
wogole.

 Omowie przyklad instalacji w kuchni:
 Wg normy PN... oraz odpowiedniej ustawy dotyczacej prawa budowlanego
znajduje informacje o tym, ze:
 "(...) w kuchni z oknem zewnętrznym, wyposażonej w kuchenkę
elektryczną - 30 m3/h w mieszkaniu do 3 osób, - 50 m3/h w mieszkaniu dla
więcej niż 3 osób(...)"
 Zatem dla rodziny czterosobowej powinieniem miec wywiew minimum 50 m3/h.

 Producenci rur wentylacyjnych pisza, ze ich rury tlumia halasy
wentylacji najskuteczniej dla predkosci przeplywajacego przez nie
powietrza 7m/s.

 Pragne by moja wentylacja byla cicha i skuteczna, zatem biore sie do
obliczen:
 Zalozenia:
  wywiew 50m3/h --0,8333(3) m3/s
  srednica rury d=125mm (oferowana przez producentow w zestawie dla
domkow jednorodzinnych)
  Na podstawie srednicy rury wyliczam pole przekroju:
  Pp = PI*(0.5*d)^2 = 0,012271846 m2


Do szkoly..... albo po kalkulator:
50m3/h to na oko 0.014m3/s
co daje predkosc rzedu 1m/s

Pozdrawiam i zycze powodzenia w projektowaniu
PS. Czy nie zastanowilo Cie, ze 67m/s to ponad 100km/h, a wiec powalilo by Cie na ziemie?

PB

  Obliczam predkosc wyplywu powietrza dla tak wyznaczonych zalozen:
  V = wywiew/Pp = 67,90610905 m/s

  Zobaczcie ze predkosc ta 10-krotnie przekracza zalecana przez
producentow przedkosc, przy ktorej halas dzialajacej centrali
nawiewno-wywiewnej jest tlumiony skutecznie.

 Hmmm... tak sie zatem zastanawiam czy nie bede mial problemow z szumem
wywolanym przez przeplywajace rurami powietrze. Zwracam sie z prosba do
posiadajacych wentylacje mechaniczna o podzielenie sie doswiadczeniem.
Jak im ta wentylacja dziala?

 pozdrawiam
 Slawas


Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Wentylacja a normy PN
Jestem na podobnym etapie - chetnie wymienie sie uwagami. Instalacja jest
dla domu 200m2.

Co sadzisz o systemie ILTO Meptek'a (BH Sowa z Lodzi ) z recyrkulacja
powietrza z kominka?
Czy uwazasz, ze lepiej gdy przewody sa krotkie i krete, czy dlugie i proste?


Witam,

  Ostatnio zajmuje sie projektem wentylacji mechanicznej
wywiewno-nawiewnej, z odzyskiem ciepla w moim domu. Na poczatku zabralem
sie za zbieranie infoemacji w internecie oraz przegladniem wszelkiego
rodzaju norm zwiazanych z wlasnie z tego typu wentylacja oraz webtylacja
wogole.

  Omowie przyklad instalacji w kuchni:
  Wg normy PN... oraz odpowiedniej ustawy dotyczacej prawa budowlanego
znajduje informacje o tym, ze:
  "(...) w kuchni z oknem zewnętrznym, wyposażonej w kuchenkę
elektryczną - 30 m3/h w mieszkaniu do 3 osób, - 50 m3/h w mieszkaniu dla
więcej niż 3 osób(...)"
  Zatem dla rodziny czterosobowej powinieniem miec wywiew minimum 50 m3/h.

  Producenci rur wentylacyjnych pisza, ze ich rury tlumia halasy
wentylacji najskuteczniej dla predkosci przeplywajacego przez nie
powietrza 7m/s.

  Pragne by moja wentylacja byla cicha i skuteczna, zatem biore sie do
obliczen:
  Zalozenia:
   wywiew 50m3/h --0,8333(3) m3/s
   srednica rury d=125mm (oferowana przez producentow w zestawie dla
domkow jednorodzinnych)
   Na podstawie srednicy rury wyliczam pole przekroju:
   Pp = PI*(0.5*d)^2 = 0,012271846 m2

   Obliczam predkosc wyplywu powietrza dla tak wyznaczonych zalozen:
   V = wywiew/Pp = 67,90610905 m/s

   Zobaczcie ze predkosc ta 10-krotnie przekracza zalecana przez
producentow przedkosc, przy ktorej halas dzialajacej centrali
nawiewno-wywiewnej jest tlumiony skutecznie.

  Hmmm... tak sie zatem zastanawiam czy nie bede mial problemow z szumem
wywolanym przez przeplywajace rurami powietrze. Zwracam sie z prosba do
posiadajacych wentylacje mechaniczna o podzielenie sie doswiadczeniem.
Jak im ta wentylacja dziala?

  pozdrawiam
  Slawas


Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: która norma korzystniejsza? PN - 70/B - 02365 PN-ISO 9836:1997
Witam

Może ktoś z doświadczenia wie, która norma jest korzystniejsza dla
mieszkania z dużymi skosami, o powierzchni ok 100m2, wydaje mi się że mniej
m2 / mniej do zapłaty, wyjdzie przy zastosowaniu normy PN-ISO 9836:1997???

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Problem z Metrażem mieszkania
Znalazlem jeszcze taki tekst dotyczacy normy PN B-02365. Moze to kogos
zainteresuje

http://www.gp.infor.pl/archiwum/13/mieszkania-nieruchomosci/mn.html

Tomasz Ptaszynski

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: podlaczenie kuchenki elektrycznej

Pomiar taki by nie zaszkodzil, ale szczerze mowiac baaardzo bym sie
zdziwil
gdyby jakikolwiek fachowiec wezwany celem podlaczenia tej kuchenki choc
probowal wykonac taki pomiar.


A powinien zostawić protokół z pomiarów po podłączeniu tej kuchenki


I nie dziwie sie, pomiar rez. petli w kawalku
nowopolozonego kabla - chyba bez sensu,


Widziałem już nową tablicę z niepodokręcanymi śrubami - wcale nie bez sensu
z tym pomiarem.
Ja po wymianie byle gniazdka nawet u siebie w domu robię pomiar


Zreszta powolujesz sie na przepisy. Co prawda nie jestem na bierzaco, ale
jakos nie pamietam zeby jakis przepis mowil o koniecznosci takiego
testowania obwodow (mowie o tych pomiarach rez. petli) w instalacjach
innych
niz specjalne. Nie upieram sie tutaj, po prostu nie pamietam czegos


takiego.

W domowych instalacjach pomiary takie należy wykonywać nie rzadszej niż co 5
lat
Proszę, oto niektóre akty prawne:

Należy zwrócić uwagę na Rozporządzenie Ministerstwa Spraw wewnętrznych
i Administracji z dnia 19 października 1998 r. w sprawie książki obiektu
budowlanego
(Dz U Nr 135, poz. 822), gdzie obok innych dokumentów należy gromadzić
protokoły badań środków ochrony przeciwporażeniowej.
Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia16 sierpnia
1999 r. w sprawie warunków technicznych użytkowania budynków mieszkalnych
(Dz. U nr  74,Rozdz. 1 &16 i 17, Rozdz. 15 i 16).
Rozporządzenie Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14
grudnia 1994 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać
budynki i ich usytuowanie, rozdział 8 Instalacja elektryczna (Dz. U nr 10 z
dn. 08.02.1995r).
PN-IEC 60364-661:2000 (PN-93/E-05009/61) Instalacje elektryczne w obiektach
budowlanych. Sprawdzanie. Sprawdzanie odbiorcze.
PN-IEC 60364-4-41:2000 (PN-92/E-05009/41) Instalacje elektryczne w obiektach
budowlanych. Ochrona zapewniająca bezpieczeństwo. Ochrona
przeciwporażeniowa.
Prawo Energetyczne Ustawa z dnia 10 kwietnia 1997r. Dz. U. nr 54
Prawo Budowlane Ustawa z dnia 7 lipca 1994r. Dz. U. nr. 89
Przy budowie nowych oraz przebudowie i modernizacji istniejących urządzeń
elektroenergetycznych obowiązują normy PN-IEC 60364. (PN-91/E-05009)
Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 4 marca
1999r. (Dz. U.nr 22 poz. 209).

To tak w telegraficznym skrócie to jeszcze niekompletna lista :-)

Pozdrawiam
Marcin

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: badania geologiczne

nawet sondowanie? w prawie budowlanym


jest powiedziane, że mają być wykonane

w niezbędnym zakresie - jest gdzieś on


zdefiniowany?

O to własnie chodzi - wszedzie podane
jest sformułowanie - "w zależności od
potrzeb należy..."

Rozporządzenie o ustalaniu
geotechnicznych warunków posadawiania
obiektów budowlanych podaje że dla I
kategorii geotechnicznej (m.in. 1-2
kondygnacyjne budynki mieszkalne i
gospodarcze) w prostych warunkach
gruntowych "wystarcza JAKOŚCIOWE
określenie właściwości gruntów".
Koresponduje to z zapisem normy
PN-81/B - 03020 "Posadowienie
bezpośrednie budowli" - jest tam
określona tzw. "metoda C" ustalania
parametrów geotechnicznych polegająca na
"przyjęciu wartości parametrów
określonych na podstawie praktycznych
doświadczeń budownictwa na innych
podobnych terrenach, uzyskanych dla
budowli o podobnej konstrukcji i
zblizonych obciążeniach".

Czyli jezeli konstruktor stwierdzi, że
nie potrzebuje wyników badań
geotechnicznych (bo to I kategoria i
warunki gruntowe proste) to  - na jego
odpowiedzialność - nie trzeba ich robić.
Pozostaje kwestia tego czy konstruktor
potrafi ocenić, czy faktycznie warunki
gruntowe są proste...

Pozdrawiam

Marcin Grabiec

---
"GEOSERVICE"

badania geotechniczne i geologiczne<


ul. Grzymalitów 9/12
03-141 Warszawa
geoserv@interia.pl ,
geoserv@acn.waw.pl
www.geoservice.w.interia.pl
tel./fax: (22) 466 44 63
kom.: 0-609 625 131

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Pokrycie dachu
Witam

Czy mozesz przyblizyc gdzie oni ta dachowke obcinali?
S tego co wiem to nigdzie sie nie obcina a po prostu tak rozklada ze musi
pasowac!
Mi facet ukladal dach i nic nie odcinal ale moze ja jestem wyjatkowy...

VisAdi napisał(a) w wiadomości: <92hd12$e8@news.tpi.pl...

| Cześć. Daj mi proszę namiary  na jakieś firmy handlujące tą
| dachówką.(Śląsk.)
| Jesteś z niej zadowolony? Były jakieś odpady ?

| pozdrawiam Adam.

| adam.pia@poczta.fm

Czesc !!!
Pisze na grupe bo moze inni tez beda zainteresowani i sorki ze tak pozno
mam
nadzieje ze nie chciales jej kupowac jeszcze w tym roku ;-).
Po pierwsze adresy : Musialem porzadnie przepatrzec swoje archiwum ale
znalazlem podaje dla slaska:
PROXIMA Gliwice ul. Toszecka 43/a tel. 032 2791262
PROXIMA Bytom ul. Strzelcow Bytomskich 40 tel. 032 2814081
BOHEMIA Katowice ul. Panewnicka 154 tel. 032 2521304; 2024024

Po drugie :Tak jestem : bardzo ladnie wyglada na dachu (choc nie tak
elegancko jak eska czy romanska no coz marsylka to taka dachowka "dla
ludu"
ale w moim przypadku to wlasnie o taki efekt mi chodzilo) Dekarze mowli ze
jest calkiem rowna i dobrze sie uklada. Odpady byly ale nie w duzych
ilosciach po pare sztuk na palete - do zniesienia.
Producent daje 30 lat gwarancji i zapewnia ze spelnia wszelkie normy PN,
DIN, EN.
Ale tu mam watpliwosci bo sprzedawca mowil, ze gwarancja nie obejmuje
dachowek polozonych niezgodnie z instrukcja np. obcinanych pod kalenica,
niestety u mnie byly obcinane (wiezba wykonana wczesniej nie dopasowana do
dlugosci dachowek) ale dekarze mowili ze bardzo czesto sie dachowki obcina
chocby w przypadku dachow kopertowych. No to jak to jest z tym obcinaniem
?

Pozdrowienia Piotrek


Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Długość prętów zbrojeniowych?
Cześć Mirek,

Tuesday, October 10, 2000, 10:20:29 AM, you wrote:

[ciach]
MCo do zaginania dowiazywanych pretow to bardziej dotyczy
Mpretow gladkich.
[ciach]
Masz rację ale zaginanie prętów stosuje się również dla prętów
żebrowanych. Ma ono na celu lepsze zakotwienie pręta w betonie.
Przy łączeniu prętów na zakład  siły przenoszone są na zasadzie
przyczepności zbrojenia do betonu dlatego pręty muszą być odsunięte
od siebie na min. 4cm (wg normy) (nie mogą się ze sobą stykać jak
niektórzy to robią).
W zasadzie najlepiej nie łączyć w ogóle prętów np. w środku belki,
jeśli już to zespawać (są różne sposoby, dopuszczalne jest także
zgrzewanie doczołowe), w ostateczności łączyć na zakład.
[ciach]
M Dla zebrowanych wystarczy zasada wiazania
Mna dlugosci 5*srednica preta.
Wprowadzasz ludzi w błąd, przez który może im się np. zawalić strop.
Długość takiego zakładu zależy przede wszystkim od rodzaju pracy,
funkcji pręta, żebrowany czy gładki. W niektórych elementach jest
to nawet niedozwolone.
Norma mówi, że minimalna długość zakładu (zakotwienia) prętów
konstrukcyjnych musi być większa niż 20*średnica pręta i większa niż
25cm (ale trzeba to policzyć bo może wyjść więcej).
Zależy to od stali, betonu itp., itd..
W elementach żelbetowych występują także inne pręty:
rozdzielcze, przeciwskurczowe, pomocnicze. Dla tych prętów nie trzeba
stosować tych zasad.

Jeśli chcecie wiedzieć więcej radzę zajrzeć do literatury fachowej i
normy PN-84 B-03264, zapytać kierownika budowy lub inspektora
nadzoru, a najlepiej robić zgodnie z projektem i zdrowym rozsądkiem.

Pozdrawiam!

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Prywatne przeplywomierze do benzyny Re: Benzynka dzisiaj w cenach od 2,78 do 3,09 zl za litr

| | Taki przepływomierz, zwłaszcza jeśli miałby być elektroniczny (choć
nie
| tylko), musiałby mieć specjalną budowę tzw. przeciwwybuchową oraz
atest

| Mógłby być iskrobezpieczny - będzie taniej :-)

| Najlepiej w klasie EExia II (nie jestem pewien a,b czy c).
| Iskrobezpieczeństwo to też rodzaj budowy przeciwwybuchowej.

Nie, nie, nie, nie, nie!
Iskrobezpieczeństwo, to gwarancja, że z elementu nie wydostanie się
energia
zdolna do zapłonu mieszaniny wybuchowej, ale nie dzięki obudowie, tylko
ograniczeniom konstrukcji elektrycznej. Może być a albo b, o ile pamiętam
różnią się liczbą awarii, po której jeszcze i-bezp. jest zachowane; po
szczegóły odsyłam do PN-EN 50020 - miłej lektury ;-)

Dzięki za życzenia świąteczne, niestety, zawsze trwają zbyt krótko :-(

Noworocznie

Marcin

--
"Daleko na brzegu męskie głosy wzniosły się w pieśni:
 - Z sześciu westalek z Heliodelifilodelfiboschromenos tyś jedyna...."

Terry Pratchett "Eryk"
tłum. Piotr W. Cholewa

Tak, tak, tak, tak.

Marcinie, nie chciałbym być upierdliwy ale robię w tym (przeciwwybuchowym)
interesie ładnych parę lat. Iskrobezpieczeństwo to rodzaj budowy (a nie
obudowy) przeciwwybuchowej. Są też inne rodzaje: ognioszczelność (którą
pewnie miałeś na myśli pisząc o obudowie), osłona piaskowa, olejowa i inne.
Poza tym masz rację: iskrobezpieczeństwo to  rodzaj budowy przeciwwybuchowej
polegający na ograniczeniu energii iskier mogących powstać w urządzeniu
(bierze sie tu pod uwagę zwłaszcza elementy gromadzące energię L i C) ale
także temperatury powierzchni elementów. Bada się także  możliwość
wystąpienia iskier od elektryczności statycznej (tworzywa sztuczne). To tyle
przynudzania.
Zanim zaczniesz lekturę normy PN-EN 50020 polecam PN-EN 50014 - to Ci wiele
wyjaśni jeśli ten temat Cię interesuje.

Z przeciwwybuchowym pozdrowieniem

Chris

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: NOWE POCIĄGI DLA KOLEI MAZOWIECKICH


Zarówno sklejka jak i unilam spełniają wymagania dotyczące palności wg normy
PN-K-02511:2000


na suficie peronu Warszawa-Śródmieście można jeszcze zobaczyć, jak to w
praktyce wygląda :)

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: mycie auta
Jacek D. kopera@priv4.onet.pl napisalo:

Przeciez myjnia mechaniczna moze dokladnie zasymulowac reczne mycie
a kierowca powinien aktywnie kierowac szczotami mycia wstepnego
bo bvrud brudowi nierowny.


potrzebny jest facet z karcherem plukania wstepnego.

Poza tym myjnie mechaniczne maja czesto recycling wody czyli odzysk
czystej z brudnej.


na zachodzie tez maja, inaczej by zbankrutowali.

Co to znaczy to kazdy wie. Brudna woda jest filtrowana i na nowo leci na
szczoty.


no i co z tego, skoro jest filtrowana?? na recznej nie myjesz
niby filtrowana?


Poza tym swojego mycie samochodu po innym bardzo brudnym naraza nas na
to, ze w szczotach siedzi piasek i bedzie szlifowal nam lakier
karoserii.


przeciez sam pisales, ze szczoty kreca sie za szybko. wiec jak ten piach
ma sie na nich utrzymac? wbija sie we wloski?

Mysle ze najwyzszy czas, aby za myjnie mechaniczne wziela sie jakas
urzedowa inspekcja kontrola i sprawdzila jakosc i warunki mycia.
Te ktore rysuja i maja przestarzala technologie, zuzyte szczotki, za
duzo piasku w nich
powinny byc po prostu czasowo zamykane.


co znaczy 'ktore rysuja'? rozumiem, ze postulujesz opracowanie normy
PN/ISO/DIN :))

Przy obecnym stanie technologii systemow sterowania, robotyki
mozna naprawde zrobic ekstra myjnie mechaniczne,
ktore beda lepiej i dokladniej myly niz reczne a dodatkowo nie beda
rysowaly lakieru.


jasne. mozna tez zbuodwac wiecej robotow SONY i one beda myly 'recznie'
skro potrafia grac w gale...

Myjnia rexczna to abstrakcja w 21 wieku. Reumatyzm u pracownikow i
skazenie srodowiska brudna woda ze smarami, olejami i resztkami benzyny.


ciekawe, jak automatem umyjesz progi i pod klapa bagaznika?

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: CB radio
Waldemar Krzok napisał(a):


| Podstawa prawna to ... ?
| (Podaj link, nr aktu prawnego, zacytuj .. cokolwiek ...)
cokolwiek?
OK:
rozporządzenie ministra infrastruktury z dnia 6 sierpnia 2002 roku,
dziennik ustaw Nr. 138 pozycja 1162, strona 8733


Ok ... zacytujmy aktualną wersję ...


Nie wymaga pozwolenia radiowego używanie następujących urządzeń
nadawczo-odbiorczych....
 3) Radia Obywatelskiego (CB) ....
wykorzystujących uzgodnione ... częstotliwości I DOPUSZCZONYCH DO
UŻYTKOWANIA PRZEZ WŁAŚCIWY DO TEGO ORGAN (wytłuszczenie moje).


§ 1. (1) 1. Nie wymaga pozwolenia radiowego używanie
następujących urządzeń radiowych nadawczych lub
nadawczo-odbiorczych:

        3)      Radia Obywatelskiego wyłącznie w zakresie częstotliwości
26,96-27,41 MHz:
a)      typu PUBLIC RADIO - PR 27 spełniających wymagania normy
PN-ETS 300 135 pracujących z modulacją częstotliwości (FM) z
mocą wyjściową nadajnika do 4 W,
b)      pracujących z modulacją częstotliwości lub amplitudy
(FM/AM/SSB) z mocą wyjściową nadajnika do 4 W dla FM i AM, oraz
z mocą 12 W (PEP) dla SSB;


 to dopuszczenie to właśnie homologacja typu. To, że musi spełniać normy
jest warunkiem koniecznym homologacji, albo dopuszczenia na rynek
europejski, jak go zwał, tak zwał.


Coś inaczej brzmi DZ U , na który się powołujesz ...


| Bo wg mnie homologacja nie jest potrzebna ... w aktualnie
| pobowiązujących przepisach stwierdza się, że urządzenie nadawczo
| odbiorcze w zakresie CB radio winnospełniać określoną normę PN.
| Nie ma słowa więcej o wymogach "formalnych".
nie trzeba więcej homologacji indywidualnej każdego urządzenia, jak to
było do tej pory wg ustawy z 1990 roku. Urządzenia tego typu mogą być
dalej użytkowane do czasu wygaśnięcia ważności homologacji indywidualnej.


A o podstawę mogę prosić ?
Tylko podstawę jeszcze nie przeanalizowaną przez Ciebie.

OT WARNING ... w sumie to makao i po ... Grupy się widzę pomerdały.

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: CB Radio
Hello Stasio,

Tuesday, November 23, 2004, 2:31:06 AM, you wrote:


| | | , a sklepowe ma wszelkie papiery i nie ma problemów z
| | | rejestracją.
| | Popieram zadzwoń i się dowiedz dokładnie ale ponoć nowe radja CB z
| | homologacją nie wymagają rejestracji.
| | Nie wymagają rejestracji CB *które miały lub mają homologację* (świadectwo
| | zgodności) w Polsce
| To teraz przytocz przepisy , które by popierały ten *bełkot* ...
| Bełkot? Rozporządzenie Ministra Infrastuktury z dnia 26 lipca 2004 r.,
| Dz. U. nr 169, poz 1774, zmieniające rozporządzenie tegoż ministra z
| dnia 6 sierpnia 2002 r. (Dz. U. nr 138, poz 1162).
| Par. 1 otrzymuje brzmienie:
| "Par. 1. 1. Nie wymaga pozwolenia radiowego używanie następujących
| urządzeń radiowych nadawczych lub nadawczo-odbiorczych
| [....]
| 3) Radia Obywatelskiego wyłącznie w zakresie częstotliwości
| 26.96-27.41 MHz
| [....]"
Tak , bełkot ... Romanie, a gdzie słowo homologacja ?
Ustawa narzuca na urządzenia obowiązek spełniania pewnej normy
... (czytaj - dziennik ustaw)


Zacytowałem _fragment_ przepisu - nie mam siły ani ochoty cytować
całego. W całym znajdziesz i oznaczenie normy (PN-ETS 300 135) i
resztę.


... Co więcej, radia można
używać (czyli posiadać takie , które można używać w
wymienionym zakresie) w danej częstotliwości (26.96-27.41 MHz
) ... Nie zabrania natomiast posiadania urządzenia o
"szerszych możliwościach" ... Zatem, mogę mieć kombajnik w
postaci LINCOLNA w aucie (w domu) ale używać tylko w zakresie
26.96-27.41 MHz ...


Czyżbym napisał coś innego?


I jak wyżej , w tym zakresie radyjko winno spełniać warunki
techniczne opisane w pewnej normie ... Szczegóły - patrz
dyskusje na ten temat na p.r.r.c.


I przepis, którego fragment cytowałem.


Sumując ... mogę *UŻYWAĆ* w pełni legalnie radyjka, które nie
jest i nie było homololgowane przez URTiP ...


Jasne. Tylko brak świadectwa homologacji lub deklaracji zgodności może
skutkować zatrzymaniem radyjka do czasu sprawdzenia.

Na dokładkę zapieniłeś się nieprawdopodobnie o... nic. Sprawa jest
banalnie prosta - mając urzadzenie homologowane lub z deklaracją
zgodnosci nie masz problemu z _udowodnieniem_, że spełnia ono normy.

I _jest_ prawdą to, że urządzenia homologowane _na_ _pewno_ nie
wymagają jakiejkolwiek rejestracji czy innych zabiegów. Kupujesz -
używasz i masz w nosie dociekliwych, wrednych policjantów.

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Naklejka na nowej rejestracji


"Pawel Ratajczak" <pa@edusoft.plwrote in message | Ostatnio przy myciu samochodziku zauwazylem, ze odkleja mi sie naklejka na
| tablicy rejestracyjnej.

Mam to samo !!! i to w miesiac po zakupie samochodu !! - skandal !

Jesli nie ma technologii pozwalajacej na trwale umocowanie nalepki to po
jaka cholere w ogole umieszczac je na tablicach ? (chyba ze zakladamy
totalny brak mycia samochodu - wowczas sie moze nie odklei)

WNIOSEK: 1. chyba uzyje jakiegos kleju i sam to umocuje, 2. jesli pomimo (1)
odpadnie to chrzanie sprawe i jezdze bez (dlaczego mam placic za czyjas
spartolona robote)


Zobacz:

http://www.abc.com.pl/serwis/du/1999/0632.htm

ROZPORZĄDZENIE MINISTRA TRANSPORTU I GOSPODARKI MORSKIEJ
z dnia 19 czerwca 1999 r.
w sprawie rejestracji i oznaczania pojazdów.
(Dz. U. Nr 59, poz. 632)

Załącznik nr 4
WZORY TABLIC REJESTRACYJNYCH, UMIESZCZANYCH NA NICH ZNAKÓW I SYMBOLI ORAZ ICH OPIS

2.32. Wzory nalepek i znaku legalizacyjnego na tablice określa rysunek 51. Nalepki na tablice tymczasowe powinny być wykonane z
folii w kolorze czerwonym, z białymi znakami i napisami. Znak legalizacyjny powinien być wykonany z folii w kolorze zielonym, z
napisami w kolorze czarnym. Barwy na nalepkach i znakach powinny odpowiadać wymaganiom normy PN-92/N-01255 "Barwy bezpieczeństwa i
znaki bezpieczeństwa", dotyczącym materiałów nieodblaskowych. Każdy znak (lub para znaków dla kompletu tablic) powinien mieć
naniesiony kolejny numer składający się z trzyliterowej serii i siedmiu cyfr. Nalepki i znaki powinny być pokryte z tylnej strony
klejem zapewniającym bardzo dobre połączenie z powierzchnią tablicy. Nalepki i znaki powinny być tak wykonane, aby przy
jakiejkolwiek próbie oderwania od tablicy następowało ich zniszczenie. Dotyczy to również próby oderwania w podwyższonej i obniżonej
temperaturze. Przyklejone nalepki i znaki powinny być odporne na działanie światła oraz spełniać wymagania punktów 2.21, 2.22, 2.24,
2.25, 2.26, 2.27 i 2.30 niniejszego załącznika.

-----------------------------

Zgłoś sie z Tablicami do Wydz. Kom. i zarzadaj (bezpłątnej)
wymiany na zalepki zgodne z ww Ustawą .

    BAH

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: sasiadow


In article <slrnca9c2m.1f1.k@Bilbo.home.pl, Grzegorz Król wrote:
W czwartek, 13 V 2004r o 10:52
 cataztrof <eeyore_BEZ_T@wp.plpisze:
| Przylecial maly mol, przedstawil sie jako Jacek Krzyzanowski, i nagle
| pozarl caly slownik PWN pozostawiajac litery:

| A moglbys podac podstawe prawna?

| For You:
| PN-87/B-02151.02
| http://www.profon.xq.pl/normy/PN-87-B-02151-02.htm

| Jest OBOWIAZKOWA do stosowania wg
| rozporzadzenia:
| http://www.abc.com.pl/serwis/du/2000/0617.htm

Czy możesz podkreślić fragment mówiący o 'remont od 8 do 18'?


Kwestie remontów i godzin ciszy nocnej regulowane są tylko
wewnętrznym regulaminem spółdzielni lub wspólnoty.

Mierzenie hałasu wg powyższych norm w przypadku imprez za ścianą jest
praktycznie niewykonalne. Normy te dotyczą hałasów
przemysłowych czy też innych raczej stałych. Na psp ktoś opisywał, jak
u niego mierzyli hałas generowany przez sąsiada, kt. ma jakiś warsztat
samochodowy, czy też lubi sobie powarczeć samochodem na podwórku.
Badano średnią dobową, czy średnią dzienną i uznano, że wszystko jest
zgodnie z normami. Wyszło więc, że jeśli raz dziennie ktoś odpali bombę,
a potem będzie siedział cicho, to wszystko jest zgodne z normami.
Ale prócz norm jest jeszcze KC i KW.
I rada praktyczna, przetestowana i mam nadzieje, że skuteczna również
w Twoim przypadku: Robimy tak:
1/ Idziemy grzecznie prosić o ciszę
gdy nie skutkuje:
2/ Dzwonimy po policję lub SM
gdy nie skutkuje:
3/ Dzwonimy znów po policję i SM i zgłaszamy chęć skierowania sprawy
do sądu grodzkiego
jeśli nie są to ostatnie żule lub dresy, a ludzie pozornie normalnie
funkcjonujący w społęczeństwie, to nie będą chcieli pałętać się po
sądach, mogą się obawiać i kary pieniężnej i a nuż jakiegoś
zapaskudzenia papierów.

Renata

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: normy DIN, ISO, EN na PN
Czy moze ktos mi powiedziec, czy istnieje jakas baza danych, czy
publikacja
w ktorej beda podane normy DIN (dotyczace analiz chemicznych
zwiazanych z ochrona srodowiska), a przy nich odnosniki do
odpowiedniego numeru normy PN, EN, czy ISO ? Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Stacja paliw

| On 24 Sep 2001 11:27:02 +0200, <tomek_@poczta.onet.plwrote:
| Na moim zakładzie chcemy zlikwidowac stacje paliw (2 zbiorniki po 40 tys.
| litrow ON i ET).
| Chcemy zawartosc zutylizować.
| Jak nalezy to dobrze zrobic?

| ON sprzedac pracownikom jako olej opalowy :-)

| Mysle ze CPN [Orlen] czy Rafineria gdanska chetnie kupia za pol ceny.

| J.

Może ja w pierwszym swym liście nie powiedziałem dużo-przepraszam-poprawiam.
Paliwo to niespełnia normy PN-C-96025:1999 z uwagi na niezgodny z normą skład
frakcyjny.
Mamy świadectwo jakości na to paliwo i tak:
1. gestość w temp 20  767,49 kg/m3
2. gestosc w 15       771,9
3. Skład frakcyjny
 - do temp 70, destyluje %V/V 26,2
 - do 100                     43,1
 - do 180                     85,2
 - temp konca destylacji, FBP 355,4
4. preznosc par  , VP         75,5
5. Indeks lotności,VLII      938,4
Jest to paliwo ET-94 i zostało zanieczyszczone ON.
PAliwa jest ok 8 ton.
Firma utylizująca mówi, że jest to trudne do utylizacji.
Dzięki za dalsze podpowiedzi,
Tomek


Myślę, że tu ORLEN czy RG nie wchodzą w rachubę - zbyt mała ilość. Taką uslugę
może zapewnić któraś z małych rafinerii - kiedyś Rafineria Jasło odbierała
takie badziewia - teraz nie wiem czy to jeszcze robi, ale na wszelki wypadek
podają telefon do szefa zaopatrzenia (może da się coś z nim załatwić)
+134466408.


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: POLSKIE NORMY
Szukam Polskiej Normy
PN-85/H-15000
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: poszukuje normy PN- ISO 9836
poszukuje normy PN- ISO 9836
Help Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Polskie Normy - PN - wolno kopiować!
Polskie Normy - PN - wolno kopiować!
Taką ciekawa informację znalazłem w tekscie "KORZYSTANIE Z POLSKICH NORM"
pani Anny Ogonowskiej.

Cały tekst - tutaj: ebib.oss.wroc.pl/news/2003/n2003_0912.php?1

W czym problem?
Otóż, dodychczas było tak, że PN podlegały ograniczniu związanemu z
obejmowaniem ich tekstów prawem autorskim, i na każdym egzemplarzu danej normy widniał napis: "? Żadna część niniejszej normy nie może być przedrukowywana ani kopiowana jakąkolwiek techniką bez pisemnej zgody Prezesa Polskiego Komitetu Normalizacyjnego."

Oznaczało to, że wszelkie kopie typu ksero były bezprawne i ścigane prawem.

Tymczasem, jak czytamy to w tekście Ogonowskiej,:

"Naczelny Sąd Administracyjny w sprawie II SA 827/03 uznał Polskie Normy (PN) za dokument urzędowy podlegający reżimowi ustawy o dostępie do informacji publicznej. Spawa trafiła do Sądu, ponieważ Polski Komitet Normalizacyjny (PKN) - właściciel i wydawca PN odmówił przesłania kserokopii normy niżej podpisanej. Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. 2001 nr 112 poz. 1198) w art. 12 zobowiązuje m.in. państwowe jednostki organizacyjne (a taką jest PKN) do niezwłocznego (w ciągu dwóch tygodni) udostępnienia kopii informacji publicznej. W takich sytuacjach wolno danej instytucji pobrać jedynie opłatę za wykonaną kserokopię (plus ewentualnie koszty wysyłki)."

Czyżby oznaczało to, że teraz NARESZCIE można sobie daną PN na przykład
zeskanować i umieścić legalnie w necie? Albo przepisać?

Bo na to wychodzi... NARESZCIE!
Nu!



Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: szablon - korespondencja służbowa/ handlowa
Dnia Sat, 24 Jul 2004 22:35:43 +0200, Wiesław Karpusiewicz napisał(a):

Zabawię się we wróżkę. Twoje tłumaczenie jest racjonalne. Bardzo racjonale,
aż za bardzo racjonalne. Jeśli jesteś projektantem, to nie zrobisz kariery.
Żadnej - loty masz tak niskie, że rozbijesz się o krawężnik. Jesli jesteś
operatorem DTP, może czekać cię świetlana przyszłość. Ludzi perfekcyjnie
dokładnych w tym fachu potrzeba jak najbardziej.


Masz zadatki na dobrą wróżkę. Gdybyś jeszcze dodał trzeci warunek "jeśli
nie jesteś żadnym z powyższych", to miałbyś 100%-ową pewność, że wróżba
się spełni.

W ogóle nie mam do czynienia z DTP, zresztą tak nie twierdziłem.

zapomniałeś
jednak o fakcie, że korespondencja w pewien sposób kreuje wizerunek firmy.
Jak by nie patrzeć list od firmy powinien mieć formę czytelną, szanującą
czytającego (a więc wykluczającą wszelkie ekstawagancje), ale też orginalną,
świadczącą o dbałości firmy o szczegóły (jakim jest niewątpliwie list).


Myślę, że akurat żadna z zacytowanych przeze mnie norm tego nie
uniemożliwia.

Dlatego tak trudno jest zaprojektować dziś listownik, kopertę, czy
wizytówkę.


Nie chcę być złośliwy. Ale trochę łatwiej byłoby zaprojektować
wizytownik, gdybyś wiedział, że wizytówki, które będzie doń wkładał
klient będą nie większe niż 85x54 cm. A nie np. formatu A4. Podobnie
kopertę z okienkiem, gdybyś wiedział, w którym miejscu ma być okienko.
Temu służą normy. W przeciwieństwie do powszechnie obowiązujących, lecz
nie pisanych zasad, w razie wątpliwości w każdej chwili mogę sięgnąć po
normę. I już wiem, jak ma wyglądać list, jaką wielkość ma mieć wizytówka
i jaki układ powinna mieć. Tak jak np. protokół dyplomatyczny określa,
po której stronie ma stać tłumacz, albo które miejsce zająć w
samochodzie. Oczywiście mogę sam się wtrynić na miejsce honorowe i nikt
mnie za to nie ukarze.

 Jeśli będziesz stosował się wyłącznie do norm (jeśli takie są -
bo nie jestem pewny) to nie uzyskasz niczego poza optyczno- organoleptyczną
poprawnością, a listy Twoje czy Twego klienta nie będą się różnić od tysięcy
innych.


Będą się różniły np. nagłówkiem. Albo treścią. Uwierz mi, jest również
ważna. Niekiedy ważniejsza od wyglądu.

Korespondencja  firmowa to jedna z niedocenianych form reklay (poza
modnym od niedawna mailingiem). Oczywiście nikt nikomu nie może zabronić
narysowania na kopercie prostokąta na znaczek z napisem "góra". Porzadnie
przyklejony znaczek bedzie zapewnie świadczył o porządku w firmie.


Nie widzę powodu, dla którego znormalizowany list by nie mógł służyć
jako reklama. Zapewne wymagałoby to jednak od projektanta nieco
większego wysiłku, a może i zdolności?

W Polsce normy PN są "zalecane" a nie "obowiązujące". I całe
szczęście.


W Niemczech i Austrii również.

Ciśnie mi się na usta takie przysłowie: złej baletniczce i spódniczka
przeszkadza. Dobry projektant zaprojektuje oryginalny i estetyczny
papier służbowy nawet wtedy, gdy margines musi mieć 2,41 cm, odstępy
między akapitami wielkość jednej linii, a sprawa (współcześniej:
dotyczy) wytłuszczona i 2 linijki nad powitaniem.

Zresztą nie chce mi się dyskutować o zasadności normalizacji
korespondencji, chciałbym się dowiedzieć, czy istnieje.

Pozdrawiam,

Krzysztof

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Pytanie o fonty do uzytku cywilnego
"Przemyslaw Symik" <prze@regionet.pl

Pewnie już nikt nie pamięta o co chodzi, ale wreszcie się pozbierałem i
odpisuję.....


Trochę już istotnie zapomniałem.

| "Art. 4. Nie stanowią przedmiotu prawa autorskiego:
| 1) akty normatywne lub ich urzędowe projekty,"
Hmmm... A normy ISO???
A normy PN???


"Akty normatywne" to, z tego co poamiętam, akty stanowiące prawo. ZTCW,
Polskie Normy nie są aktami normatywnymi.


Zdaje się, że ich nie wolno powielać. Tylko gdzie to jest napisane? (W PN
mam napisane: "Przedruk tylko za zgodą Polskiego Komitetu Norm, Miar i
Jakości", a norma wydana jest w czasach kiedy za posiadanie powielacza
szło
się do ośrodka odosobnienia.)    :-))


Jeżeli PN nie jest aktem normatywnym, a nie jest, to teksty PN podlegają
ochronie prawem autorskim jak np. teksty literackie. W związku z tym nie
można ich zwielokrotniać bez licencji, z wyjątkiem dopuszczalnego użytku
osobistego.

Gdzie znajdę komentarz???


Hm... W bibliotece? (Wydany był chyba przez kierowany przez nich instytut
własności intelektualnej UJ)

Czy otrzymując normę ISO podpisuję jakąś umowę? (Ale się tych norm
uczepiłem....:-))


Oczywiście nie. Obowiązuje Cię tylko prawo autorskie. Jeżeli napisy na
normie ISO -- np. "stosowanie procedur opisanych w dokumencie do celów
komercyjnych jest zabronione" -- byłyby sprzeczne z prawem, to nie
obowiązywałyby. Napisy na książkach mają na celu jedynie WSKAZANIE, że utwór
jest chroniony prawem.

No i tu jest problem... No bo jeżeli nie zapłacę Twórcy tylko skopiuję od
kolegi to chyba orzywiste jest, że godzę w interesy Twórcy


Nie jest to oczywiste. Takich sformułowań jak "słuszne interesy twórcy"
(___słuszne___!) nie czyta się dosłownie. One muszą być wykładane, od tego
jest orzecznictwo. Z tego, co czytałem, skopiowanie pojedynczego egzemplarza
książki na własny użytek NIE GODZI w słuszne interesy twórcy. Ale może Ty
wiesz lepiej.

| Oczywiście możesz czuć się obrażony, że powołałem się
| na praktykę sądową naszego wroga, faszystów którzy napadli na Polskę w
| 1939...

A to zdanie doprowadza mnie do szewskiej pasji.............
Co je przeczytam to klnę jak szewc, bosman i sztygar razem wzięci.....
Nieeeeee.........


Napisałem tak, bo wygląda na to, że mnie nie słuchasz. Napisałem już, że w
zakresie prawa autorskiego nasza ustawa jest podobna do niemieckiej. Jeżeli
więc nawet nie obowiązuje nas niemieckie lub belgijskie prawo, ani
orzecznictwo, to i tak można się wiele dowiedzieć, czytając uzasadnienia
wyroków sądów. Jeżeli bowiem np. jakaś regulacja (ów "dozwolony użytek
prywatny") został wprowadzony w Niemczech i w Polsce z tych samych pobudek i
w bardzo podobnym kształcie, i na temat tejże regulacji zapada w niemieckim
sądzie jakiś wyrok, to przeczytwaszy uzasadnienie do tegoż, można często z
dużym prawopodobieństwem dopowiedzieć sobie, że podobnie zdecydowałby sąd
również w Polsce. Tak zresztą bardzo często robią Barta i Markiewicz w
swoich książkach, jeżeli brak jest odnośnego polskiego orzecznictwa.

Przyznam jednak (po przeczytaniu akapitu o jakiś ekran wyżej), że
rzeczywiście warto znać prawo niemieckie, francuskie.... wobec dużego
prawdopodobieństwa, że będziemy mieli kiedyś wspólne prawo. Lepiej być
przygotowanym...


Bardzo słusznie. Widzę, że zaczynasz rozumieć, jakie m.in. będą konsekwencje
naszego ewentualnego wstąpienia do UE...

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Pytanie o fonty do uzytku cywilnego

"Adam Twardoch" <adam.tward@euv-frankfurt-o.dewrote in message



"Przemyslaw Symik" <prze@regionet.pl
Trochę już istotnie zapomniałem.


:-)

[...]
| Hmmm... A normy ISO???
| A normy PN???
[...]
| Zdaje się, że ich nie wolno powielać. Tylko gdzie to jest napisane? (W
PN
| mam napisane: "Przedruk tylko za zgodą Polskiego Komitetu Norm, Miar i
[...]
Jeżeli PN nie jest aktem normatywnym, a nie jest, to teksty PN podlegają
ochronie prawem autorskim jak np. teksty literackie. W związku z tym nie
można ich zwielokrotniać bez licencji, z wyjątkiem dopuszczalnego użytku
osobistego.
[...]
| Czy otrzymując normę ISO podpisuję jakąś umowę? (Ale się tych norm
| uczepiłem....:-))

Oczywiście nie. Obowiązuje Cię tylko prawo autorskie. Jeżeli napisy na

[...]

A na swojej stronie "Standards FAQ po polsku" piszesz ....
(zaraz, zaraz Chyba dopiero teraz zrozumiałem ten rozdział...)

Chodzi mi o zdanie:
"Konsekwencją tego jest fakt, że normy ISO są niedostępne dla szczupłych
kieszeni studenckich, co więcej, nawet duże firmy są niejednokrotnie w
posiadaniu pojedynczego egzemplarza danej normy, do którego ustawiają się
kolejki inżynierów pragnących z niej skorzystać."

Do tej pory rozumiałem, że normy nie wolno kserować. Teraz rozumiem, że
jeżeli ja jako osoba fizyczna zakupię dla mojej firmy "BlaBla - Przemysław
Szymik" (czyli osoby fizycznej) 1 egzemplarz normy ISO 9001, to mogę go
sobie kopiować?
Bo duże firmy przeważnie nie są osobami fizycznymi, więc trudno w ich
przypadku mówić o "...kręgu osób pozostających w związku osobistym, w
szczególności pokrewieństwa, powinowactwa lub stosunku towarzyskiego."
:-)))


| No i tu jest problem... No bo jeżeli nie zapłacę Twórcy tylko skopiuję
od
| kolegi to chyba orzywiste jest, że godzę w interesy Twórcy

Nie jest to oczywiste. Takich sformułowań jak "słuszne interesy twórcy"
(___słuszne___!) nie czyta się dosłownie. One muszą być wykładane, od tego
jest orzecznictwo. Z tego, co czytałem, skopiowanie pojedynczego
egzemplarza
książki na własny użytek NIE GODZI w słuszne interesy twórcy. Ale może Ty
wiesz lepiej.


Pewnie, że wiem lepiej :-))) (Ach ta złośliwość*...)

Szkoda, że to nie grupa pl.filozofia.i.prawo można by podyskutować nad
znaczeniem słowa "słuszny" :-)

                            Przemysław Szymik

* zarówno Twoja jak i pewnie moja.... :-((

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Drugi numer już jest

Użytkownik Zbigniew Okon <o@fnet.plw wiadomości do grup dyskusyjnych na
pisał:8EE3A240Djamniczakan@127.0.0.1...

Aleksy Kordiukiewicz <a@aval.com.plpisze w
<888o6e$jv@box.zetobi.com.pl:

[...]
| Póki co to ISO też nie jest organem normującym w naszym państwie.
| I w Polsce, o ile mi wiadomo, obowiązują Polskie Normy (PN).
| A że polska norma jest w tym przypadku akurat zgodna z ISO,
| to już zupełnia inna sprawa.

Aleś się przyczepił. Mysłałem, że wojny CP vs. ISO dawno już kurzą się w
otchłaniach ZKC. PN określa sposób kodowania naszych rodzimych znaczków. T


ak?

Otóż to nie ja się czepiam! :-)
Irytuje mnie to ciągłe wyśmiewanie się z ludzi stosujących CP.
Ktoś nie chce lub nie potrafi - jego sprawa.
Mozna zwrócić merytoryczną uwagę, lecz sie nie wyśmiewać.
I wyzywać od razu od lamerów, czy innych połamańców.


Da się odczytać pod każdym systemem. Tak? Pisząc pod Windows łatwo jest
przekodować strony pisane w CP do ISO. Tak? Około 5-6 procent widzów (czas
mi
więcej czasami mniej, w zależności od profilu strony) będzie miało kłopoty
(przynajmniej pod Linuxem jest to możliwe do osiągnięcia, ale stanowi zbęd

komplikację). Tak?


Optowałbym raczej przy 1-2%, chociaż to pewnie zależy od charakteru strony.
Niemniej jednak i tak prawdopodobnie nie da się dogodzić wszystkim.
Zwłaszcza przy stosowanych obecnie stylach i innych jawach,
gdy około 5-6% stosuje jeszcze przeglądarki 3.0 i niższe.


To jakie są względy przemawiające za CP? Mały wysiłek włożony przez
webmastera w zachowanie kodowania zgodnego z PN ma być ważniejszy niż 5%
odbiorców?


Zależy dla kogo! Dla mnie nie, więc mam poustawiane ISO.
Ale - powtarzam - to nie jest powód do wyśmiewania się z innych.


| A skoro twierdzisz, że strony powinny być wykonywane w 8859-2,
| to powiedz dlaczego niektórzy stosującoraz częściej unikod?

Bo pewne rzeczy wymagają unikodu? I jego niezastosowanie w znacznym stopni
u
utrudniło by przekazanie określonych treści? Zresztą unikod też objęty zos
tał
normą ISO. Nie wiem, jaki jest obecnie jego status w PL.

| Może łamią prawo?

Erm. Rozumiem, że jak w domu sporządzasz konfitury albo składasz tekst Wor
dem
to też stosujesz się do PN?


Tak! Zwłaszcza przy tych konfiturach! :-)))


PN (poza określonymi przypadkami) stanowi
zalecenie, a nie nakaz obwarowany przymusem państwowym. Istnienie PN ma
ujednolicić pewne sprawy właśnie dla dobra odbiorców.


Popieram, co i tak nie zmienia faktu, że prawie wszyscy mają na pecetach
stronę 852 a nie polską Mazowię. MS potrafi - chcemy czy nie - tworzyć stand
ardy.
I na nic się tu nie zda nielubienie burżuja Billa Gatesa! ;-)))

Pozdrawiam

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: zasady pisania pism...przyimki
Jakub Żuralski napisał:


Wedlug mnie nie ma w tej dyskusji jasno okreslonych przeciwnikow i
zwolennikow


Generalnie, są.


tym bardziej, ze z faktu, ze o przenoszeniu (nie tylko
przyimkow) moze zdecydowac np. dlugosc linii, dlugosc tekstu i jego
przeznaczenie wynika, ze pojecie przeciwnika i zwolennika jest wzgledne..


Sądzę jednak, że są i zwolennicy, i przeciwnicy. Zasady samej, jako takiej,
bez względu na ewentualne różnice w postrzeganiu jej niuansów.


| b) przypominał sobie _o szkole_
Wypowiedz Pana RS, z Panska odpowiedzia. U mnie odpowiednio 6 i 5 postow
powyzej mojego. Przyznaje, ze to inny tok dyskusji, ale jednak sie
przewinal.


Kryteria oceny szkolnej nie były przywoływane _zamiast_ uzasadnienia,
co sugerowało zdanie:
"kiedy w koncu ktos wypowie sie na temat _uzasadnienia_ regul, zamiast
bezmyslnego ich wymieniania, przypominania sobie jak to bylo w szkole".
To była tylko dygresja.


| c) _podpierał się_ normami
Pan.


Ponieważ bardzo to sobie cenię, byłbym wdzięczny za zwracanie się
do mnie w formie przyjętej w Usenecie. Mam nadzieję, że prośby
o zaniechanie tutaj oficjalnej konwencji nie odbierze Pan
za naruszającą obyczaje życia codziennego spoza Internetu.


Jedna z pierwszych wypowiedzi z zacytowaniem strony:
http://www.typografia.ogme.pl/typografia/r3_dzielenie.htm,
ktorej tresc w znacznej mierze zostala wzieta m.in. z  Polskiej Normy
[PN-83/P-55366] o  "Zasadzie składania tekstów w języku polskim".
Cytowanie tego typu zrodla uznaje to za podpieranie sie normami.


Pozwolę sobie przytoczyć swoją pełną wypowiedź na ten temat,
wraz ze zdaniem, do którego się odnosiła:

JŻ:

| [...] kiedy w koncu ktos *wypowie sie na temat _uzasadnienia_* regul,
| *zamiast* bezmyslnego ich wymieniania, przypominania sobie jak to bylo
| w szkole i *podpierania sie "normami"*.


[wyrównienia gwiazdkami moje - HQ]

HQ:


"zasady" i "normy" przywołali tu Ci, co byli przeciwni regule,
o jakiej mówimy. Bynajmniej nie po to, żeby się nimi podpierać.


Kto jako argumentu użył normatywnych uregulowań, łatwo sprawdzić:
Message-ID: <b2da0s$5s@bialystok.bsk.vectranet.pl

|  Obecnie nikt nie zwraca już na to uwagi.
|  *Źródła* nie podają tego jako *zasady obowiązującej*.


[tu także wyrównienia moje - HQ]

Powołałem się na zawartość http://www.typografia.ogme.pl/, żeby wykazać
nieprawdziwość tej tezy. Jakże bez wskazania źródeł zasad można zbić
argument o nieistnieniu takich źródeł?

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: SŁYSZELIŚCIE O AFERZE Z POROTERMEM !!!!!!
dla wystraszonych:)
Do Klientów firmy

Wienerberger Ceramika Budowlana Sp. z o.o.

Warszawa, 2 września 2002

Szanowni Państwo,

W numerze 36 tygodnika NIE ukazał się artykuł p.t. "A mury runą", w którym
postawione zostały poważne zarzuty odnośnie jakości pustaków POROTHERM.

Na wstępie pragniemy zdecydowanie podkreślić, iż produkowane przez nas
wyroby, tj. pustaki POROTHERM są bezpieczne i nie stwarzają żadnych zagrożeń
budowlanych

Produkowane przez naszą firmę pustaki POROTHERM spełniają wszelkie wymagania
polskich norm i przepisów, w tym normy PN-B-12069:1998 stosowaną do wyrobów
ceramiki budowlanej. Nadto pragniemy zaznaczyć, iż jako jedyny producent
konstrukcyjnej ceramiki budowlanej posiadamy Certyfikat Zgodności z Polską
Normą PN-B-12069:1998, wydany w dniu 12.03.1999 r. przez Polskie Centrum
Badań i Certyfikacji (PCBC) oraz Polski Komitet Normalizacyjny. Na
przestrzeni ostatnich 4 lat firma Wienerberger przeprowadziła w Instytucie
Techniki Budowlanej (ITB) bezprecedensowy w Polsce program badawczy
dotyczący nie tylko właściwości pustaków, lecz przede wszystkim konstrukcji
ściennych w zakresie: izolacyjności termicznej, akustyki, wytrzymałości na
ściskanie, odporności ogniowej. Pozytywne wyniki badań świadczą o dbałości
firmy Wienerberger o jakość wyrobów.

Z posiadanych przez nas informacji wynika, iż próbki pustaków "Porotherm"
18,8 P+W poddane badaniu w celu sprawdzenia ich parametrów jakościowych,
zostały pobrane i wysłane do laboratorium przez p. Andrzeja Reja - Prezesa
Krajowego Zrzeszenia Producentów Materiałów Budowlanych "CERBUD",
skupiającego konkurujących z nami producentów ceramiki budowlanej. Ponadto z
otrzymanego sprawozdania laboratorium CERABUD w Krotoszynie wynika, że
poddana badaniu została inna partia pustaków, niż określona w deklaracji
zgodności, dołączonej przez p. prezesa Reja.

Formułowanie zatem katastroficznych wizji oraz wszczynanie kampanii
przeciwko Wienerbergerowi na bazie wyników jednego niewiarygodnego badania
zaledwie kilku sztuk pustaków rozpatrywać należy w kategoriach praktyk
nieuczciwej konkurencji mających na celu zdyskredytowanie naszej firmy w
oczach klientów.

Firma nasza produkuje pustaki poryzowane w Polsce od roku 1996, a w Europie
(Austria, Niemcy oraz inne kraje) od ponad 30 lat. W okresie tym nie tylko
nie doszło do żadnej katastrofy budowlanej, którą tak straszy nas
dziennikarz "NIE", ale wręcz przeciwnie - nasze produkty zyskały uznanie
specjalistów w branży budowlanej oraz klientów. Wienerberger jest obecnie
największym producentem ceramiki budowlanej w Europie, gdzie ponad milion
osób mieszka w domach wybudowanych z pustaków POROTHERM i jest zadowolonych
z ich wysokiej jakości.

Jestem przekonany, że dotychczasowe doświadczenie Państwa w pracy z naszymi
produktami najlepiej potwierdza ich wysoką jakość.

Z poważaniem

Mirosław Jaroszewicz

Dyrektor Handlowy

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Pomiar powierzchni - czy ktoś ma normę


"Boombastic" <boombas@NOSPAMpoczta.onet.plwrote in message



|     Ja się powołuję na Uchwałę PKN nr 33/97-o z 28 października 1997r.
| A Ty na co?


Mam tak na szybko opinię prawnika odnośnie stosowania norm w Polsce. Oto
zeskanowany tekst
OPINIA W SPRAWIE OBOWIĄZKU STOSOWANIA NORM

Art. 19 ust. 2 ustawy z dnia 3 kwietnia 1993 roku o normalizacji (Dz. U. Kr
55. poz. 251, z 1995 r. Nr 95, poz. 471 i z 1997 r. Nr 121. poz. 770)
wprowadził w życie zasadę stosowania dobrowolnego norm, o ile rozporządzenia
właściwych ministrów lub ustawy nie wprowadzą innych zasad:

"Art. 19. 1. Stosowanie Polskich    Norm    jest    dobrowolne,  z
zastrzeżeniem ust 2 i 3.

2.            Ministrowie w sprawach należących do zakresu ich działania i
po uzyskaniu opinii lub  na  wniosek Komitetu  mogą,   w  drodze
rozporządzenia,   wprowadzić obowiązek stosowania Polskiej Normy, gdy
dotyczy ona w szczególności:

1)           ochrony życia, zdrowia, mienia, bezpieczeństwa pracy i
użytkowania,

2)           ochrony środowiska,

3)           v .' robów zamawianych przez organy państwowe.

3.      Stosowanie Polskich Norm jest również obowiązkowe, jeżeli normy te
zostaną
powoła te w ustawach.

4.      Obowiązek stosowania, o którym mowa w ust. 2 i 3, dotyczyć może
grupy norm.,
jednej normy lub jej części, a także pełnego lub ograniczonego zakresu jej
stosowania.

5.      W planach prac normalizacyjnych, o których mowa w art. 7 ust.  I pkt
2,
wskazy^ im   są  projekty   Polskich   Norm  przewidywanych   do
obowiązkowego
stosowania."

Na pu stawie powyższego przepisu Minister Gospodarki Przestrzennej i
Budownictwa w dniu 24 czerwca 1994 roku wydał rozporządzenie w sprawie
wprowadzenia obowiązku stosowania niektórych Polskich Norm z zakresu
budownictwa, gospodarki przestrzennej i komunalnej oraz geodezji i
kartografii (Dz. U. Nr 84, poz. 387 i z 1995 r. Nr 45, poz. 235) na mocy
którego został wprowadzony nakaz stosowania w całości normy PN-70 B-02365 i
normy PN-69 B-02360. Normy te dotyczyły zasad obliczania kubatury budynków
oraz zasad obmiaru, podziału i określania powierzchni budynków.

W dniu 3 kwietnia 1999 roku weszło w życie rozporządzenie Ministra Spraw
Wewnętrznych i Administracji dotyczące wprowadzenia obowiązku stosowania
niektórych Polskich Norm (Dz. U. z 1999 r. Nr 22, poz. 209). Akt ten uchylił
poprzednie rozporządzenie z 1994 roku i wprowadził nową normę nr PN-ISO
9836, która zastąpiła obydwie normy wyżej wymienione (PN-70 B-02365, PN-69
B-02360). Rozporządzenie zmieniło też dotychczasowe zasady stosowania tychże
norm i obowiązek stosowania ograniczyło do punktu 5.2.2 normy ISO 9836,
który dotyczy jedynie "Kubatury brutto budynków lub części budynków
zamkniętych i przykrytych ze wszystkich stron.":

Reasumując, możemy stwierdzić, że od dnia 3 kwietnia 1999 roku nie ma
obowiązku stosowania jakiejś konkretnej normy do przeprowadzania obliczeń
powierzchni budynków. W związku z tym, stosowanie w chwili obecnej norm
uchylonych (PN-70 B-02365, PN-69 B-02360), w świetle aktualnego stanu
prawnego jest dopuszczalne.

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Strona 3 z 4 • Znaleziono 217 wyników • 1, 2, 3, 4